Letnie Pisanie

Jednoprocentowy ambaras

2010-04-02 15:01:30
boot
Trzeci sektor w Polsce rozwija się w dość szybkim tempie. Jest coraz więcej możliwości pozyskiwania funduszy, rośnie również liczba osób posiadających specjalistyczne, branżowe kwalifikacje. Zmianie ulega również stosunek polaków do organizacji pozarządowych, na przykład co roku coraz większa grupa przekazuje 1% dla organizacji pozytku publicznego. Dzięki temu, organizacje pozarządowe otrzymują regularnie kilkaset milionów złotych. Zdarza się, że w ramach przekazów jednego procenta podatku uzyskują kwoty które przekraczają ich zapotrzebowania. Rodzą się wtedy problemy z właściwym rozporządzaniem tak ogromnych sum. Przykładem może być tu Fundacja Anny Dymnej, która dzięki jednemu procentowi zebrała kilkadziesiąt milionów złotych. Kierownictwo organizacji nie były przygotowane do zarządzania tak ogromnymi sumami tak więc zaczęto szukać celów na które można byłoby spożytkować fundusze z 1%.Organizacja okazała się niezbyt dobrze przygotowana na przyjęcie tak ogromnej sumy, tak więc zaczęto na gwałt szukać pomysłu na wydanie gotówki. Ostatecznie zdecydowano się na utworzenie monstrualnego ośrodka dla niepełnosprawnych. Fundusze uzyskane dzięki 1% miały być przekazane na wybudowanie i utrzymanie tego ośrodka. Idea ta wzbudziła mieszane uczucia wśród osób pracujących z niepełnosprawnymi. Zwracali oni uwagę, że grupowanie osób niepełnosprawnych w jednym miejscu nie jest najlepszym pomysłem ponieważ nie sprzyja to integracji. Pomysły takie próbowano wprowadzić w latach 50-tych. Nie miały one zbyt dobrego wpływu na osoby niepełnosprawne. Izolacja pozbawia ich szansy na normalne życie i skazuje na egzystencje w getcie. Pomimo tego Fundacja nadal obstaje przy tym rozwiązaniu. To dobry przykład na to, że czasem duże sumy pieniędzy z 1% mogą przynosić więcej szkód niż pożytku.